Poznaj prosty sposób na pełnię szczęścia i życiową równowagę.

Miałam przyjemność uczestniczyć w wydarzeniu w ramach cyklu Centrum Sedna, organizowanym przez Szkołę Inspiracji, którego hasłem przewodnim było:

„Ciało i umysł to elementy tego samego systemu”

To niezwykła prawda i klucz do naszego szczęścia.

Podobnie jak prowadzący wczorajsze spotkanie twierdzę, że to czym karminy swoje ciało wpływa na nasze samopoczucie, a w konsekwencji na nasze szczęście. Pożywienie jest naszym budulcem. Nasze wybory żywieniowe, czy to świadome czy nie, określają kim się stajemy.

Świetnym przykładem odpowiedzi na pytanie kim chcesz być, jest krążące w internecie hasło:

456059

Jeśli nie dbasz o to, aby Twoje ciało dostało dobrego budulca, dlaczego oczekujesz wspaniałego wyglądu, a co za tym idzie satysfakcji i radości ze swego życia? Zrozum, że to Ty decydujesz o tym, jak ono wygląda.

Dlaczego zatem najczęściej od osób, które deklarują, że chciałyby wyglądać lub czuć się lepiej słyszymy mnóstwo wymówek w stylu:

takie już mam geny– BZDURA- w rzeczywistości winę ponoszą nawyki żywieniowe, które przejęliśmy od swego otoczenia,

zdrowa żywność jest za droga, nie stać mnie na nią– kolejny MIT- po rezygnacji z batonów, ciastek, napojów i innej przetworzonej i bezwartościowej żywności, która w rzeczywistości zapycha a nie odżywia, okazuje się, że mamy o wiele więcej pieniędzy na prawdziwe pożywienie; na swoim przykładzie widzę, że odkąd zaczęłam się zdrowo odżywiać wydaję znacznie mniej pieniędzy na żywność, gdyż najzwyczajniej w świecie spożywam jej mniej (zamierzam rozprawić się ostatecznie z tym mitem w jednym z kolejnych artykułów),

nie mogę uprawiać sportu, bo boję się o kontuzje- najbardziej niekorzystne dla naszych stawów, czy kości, jest brak jakiejkolwiek aktywności; rozsądne ćwiczenia, z zapewnieniem czasu na odpowiednią regenerację, przynoszą nam samą korzyść,

pójdę pobiegać jutro, dziś jest niewłaściwa pogoda lub  zacznę się zdrowo odżywiać od poniedziałku– za tę wymówkę odpowiedzialne jest nasze wrodzone lenistwo.

Takich wymówek jest w rzeczywistości setki, kreatywność naszego ego jest ogromna. Podstawowym zadaniem naszego EGO jest bronić nas przed zmianami, których naturalnie się obawiamy. Warto jednak pokonywać swoje ograniczenia, bo to dopiero zapewnia nam rozwój.

A jak wygląda proces tworzenia naszego szczęścia i jego zależność od tego czym się żywimy?

Wartościowe pożywienie, dostarczające nam wszystkich składników pokarmowych, minerałów i witamin (których nie znajdziesz w wysoko przetworzonej żywności, o rocznych terminach przydatności!) budują nasze ciało, wypełniając je szczelnie jak cegiełki, zapewniając nam doskonały wygląd i samopoczucie, tak jak przewidział to nasz Stworzyciel (czyli tak ja chciała natura). Zdrowe ciało zapewnia nam radość i sprawność umysłową, a także możliwość korzystania z pełni naszych nieograniczonych zasobów. Brak konieczności skupiania się na kulejącym ciele sprawia, że możemy wykorzystać całą naszą energię do tworzenia naszego szczęścia na poziomie naszych kontaktów z najbliższymi, naszej pracy zawodowej, czy realizacji swoich pasji.

Zupełnie inaczej dzieje się w momencie, kiedy spożywamy żywność bezwartościową i nie dbamy o swoją dobrą kondycję fizyczną. Nasze ciało, z powodu braku odpowiednich składników pokarmowych i nadmiaru tych, które mu nie służą (toksycznych dodatków w żywności), niedomaga- choruje dając nam jasny sygnał, że coś jest nie tak. Wówczas cała nasza energia skupia się wyłącznie na walce o dobre samopoczucie i swoje zdrowie.  Czy można w takich warunkach dbać o swój rozwój na poziomie ducha, o samozadowolenie na poziomie zawodowym, relacji z otoczeniem?

Każdy kto kiedykolwiek chorował, wie że w tym momencie najważniejszy jest powrót do zdrowia, wszystko inne staje się nieistotne.

A więc zastanów się w jaki sposób Ty dbasz o swoje ciało, z jakiego materiału je budujesz i czy gwarantuje on stabilne fundamenty?

Jakiego wyboru dokonałeś dziś decydując się np. na śniadanie?

Pamiętaj: w zdrowym ciele zdrowy duch!

Dbaj o swoje ciało. Ono odwdzięczy Ci się wspaniałym wyglądem, samopoczuciem, radością i pełnią szczęścia. Karm zatem siebie dobrym pożywieniem i dobrymi myślami!

Bo ciało i umysł to elementy tego samego systemu!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s